RSS
niedziela, 23 marca 2014

Wracam po przerwie, nareszcie:) bark internetu zrobił swoje... mamy z mężem internet mobilny i wszystko było ok , ale jak się przeprowadziliśmy to się okazało że brak zasięgu.. tak twierdzą państwo z Orange. Płaciliśmy tak na prawdę za nic , internet powinien być cały miesiąc a myśmy mieli np. tydzień.. zgłaszaliśmy już to nieraz ale Orange nic z tym nie robiło, mogli nam zaproponować zerwanie umowy bez kosztów,ale to byłaby strata klienta. Zrywając umowę z telefonem męża gdyż mu się kończyła umowa zerwali nam internet jaka akcja hehe numery się niby im pomyliły dobrze że było potwierdzenie wypowiedzenia:) ale po tym numerze stwierdziliśmy że zrywamy umowę z internetem trudno kare zapłacić musimy, ale nie mamy pewności że on będzie do września, szczera kobitka w Orange nam powiedziała że lepiej zerwać bo płacimy tak na prawdę za nic. Umowa wypowiedziana czekamy na karę a tu o dziwo internet mamy i jak chodzi:D ubaw po pachy:D uff ale napisałam wypracowanie,, wybaczcie:) a teraz przyjemniejsze rzecz:) Teść mój miał 50 lat to zrobiliśmy z mężem kosz słodyczy zawsze się przydadzą:)

oczywiście znalazło się coś na żarty :)

moje dwudniowe wypociny:) odstawiłam Matkę Boską na koszt haftów świątecznych :) od razu poczułam magię kolorów takie wiosenne:)Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze i cierpliwość:) postaram się nadrobić zaległości z komentarzami bo robicie cuda:) Buziaki:*

11:09, gusia8811
Link Komentarze (3) »
poniedziałek, 10 marca 2014

Chwalę się dzisiaj kwiatuszkami które dostałam,ale hafcikiem też:) męczę go dalej strasznie oczy bolą z czarnego i białego, światło mi się musi odbijać:/ ale walczę i jestem z tego nawet dumna:)

prezentacja kwiatuszków:) w sobotę haftowałam chwilkę czekając na gości:)

a to małe wypociny jak czekałam wczoraj na męża z pracy:) wiem niedziela.. no ale takie czasy.

Kochane bardzo Was przepraszam za braki komentarzy pod Waszymi postami:( ale nawala mi internet .. ten wpis robiłam 30 minut :( beznadzieja.. także proszę się na minie nie złościć :) dziękuję za komentarze i bardzo Was pozdrawiam :)


18:08, gusia8811
Link Komentarze (3) »
piątek, 07 marca 2014

Tak bardzo wiosennie się u Was zrobiło,że też wyhaftowałam sobie wiosennego motylka:) to była chwila.. przysiadłam przy herbacie 15 minut i gotowy:) Jak dziecko się cieszyłam.

Przygotowanie materiałów i wzoru chwila moment i efekt:) nie wiem do czego go zużyję, znając życie poleży sobie jeszcze:)

wracając wczoraj z pracy kupiłam sobie kwiatuszka aż za całe 7zł ale ile radości:D

Bardzo dziękuję Wam za każdy komentarz:) a z okazji jutrzejszego święta Życzę Wam tego co najlepsze:)



21:01, gusia8811
Link Komentarze (4) »
środa, 05 marca 2014

Dzisiaj pokazuję moje skromne wypociny:) bark czasu robi swoje, trzeba było wrócić do pracy... a tam oczywiście dalsze urlopy mało personelu, no to łatamy dziury. Ponieważ szefostwo musi mięć urlop niespodziewany,bo pogoda w Austrii jest odpowiednia na narty. Siedzą już od dwóch tygodni i patrzą jaka pogoda,,, a ty człowiecze rób,,, bo o biznes trzeba dbać tylko szkoda że kosztem innych, tak więc oni będą wypoczywać,a my pilnować ich biznesu:( szkoda że człowiek nic z tego niema :(

tak było, a teraz jest tak:)

I troszkę zdjęć z bliska:)

Oj nudno tu u mnie same szare kolory, ale Ania ma rację mam pomysły po urlopie to będę pokazywać:)

kupiłam sobie ostatnio nowe gazetki kulinarne,więc mam też kilka nowych inspiracji w gotowaniu:)

Ellu- masz rację krajobrazy są śliczne:)

Iskierko- dziękuję Ci bardzo:)

Haftko- życzę Ci z całego serca wycieczki do Szczyrku:)

Aniu- masz rację głowa wypoczęta będą pomysły:)

Kochane dziękuję Wam za komentarze i ściskam każdą z Was:*


20:48, gusia8811
Link Komentarze (5) »
niedziela, 02 marca 2014

Wróciłam już,,, nie jestem z tego zbytnio zadowolona bo jutro do pracy:( Urlopik się już skończył, a szkoda :) było cudnie pogoda nam dopisała że hej:) słoneczko świeciło cały czas, zimno było ale tylko wieczorem. Torbę zakupów przywiozłam :)

karteczki ze Szczyrku:) ponieważ jednego dnia zrobiliśmy sobie wycieczkę na cały dzień:)

prezencik dla bratanicy mojego męża:) mamy nadzieję że zadowolona będzie:)

owieczka to pomysłowa poduszka na rzepa:)

oraz pomysłowy zajączek- układanka który z jednej strony ma literki, a z drugiej cyferki:) nie wiem czy na zdjęciu dobrze to widać.

pamiątki dla znajomych i przyjaciół:) tak jakoś u nas jest,że każdy gdzie jedzie to coś przywiezie:)

Troszeczkę zdjęć  z naszej wycieczki w Szczyrku:) 

Skocznia narciarska w Szczyrku:) nie udało nam się spotkać skoczków trenujących:(

Wjechaliśmy wyciągiem na Jaworzynkę :) na której są ciężkie warunki narciarskie:( to samo troszkę wyżej bo na Skrzyczne:(

a taki widok nas dzisiaj żegnał w Międzybrodziu Żywieckim aż żal ruszać:(

Kochane bardzo dziękuję za komentarze:) następny wpis hafcikowy będzie, biorę się ostro do pracy:) 

 

23:08, gusia8811
Link Komentarze (5) »
środa, 26 lutego 2014

Dzisiaj będzie mała prezentacja zdjęć z Międzybrodzia Żywieckiego:) zrobiliśmy sobie mały urlop z mężem, ciągłe zabieganie w ciągu dnia, tylko praca dom itd. nawet nie ma czasu na rozmowy bo inne zmiany mamy, no ale cóż takie życie:) zresztą każda z Was to zna.. Więc mamy urlop wyczekiwany:) Pogoda jest bajkowa:) 

wiosna przyszła już do Międzybrodzia słońce nam dopisuje:) a podczas spaceru podziwialiśmy bazie:D

stoki są ośnieżone ale temperatura robi swoje:/ ciężkie są warunki... ale my to raczej spacerami się degustujemy:)

pogoda jest taka fajna że na górze Żar podziwialiśmy paralotniarzy:)

byliśmy w bardzo fajnej knajpce na obiadku, bo jak to mąż stwierdził "gotować nie będziesz " no to nie gotuję :)

klimat w knajpce super, taki góralski :)

za parę dni następne streszczenie wycieczki a dokładnie zakupy bo w planie Żywiec :)

Kochane bardzo Wam dziękuję za komentarze staram się Wam wszystkim zostawić jakiś komentarz, robicie takie cuda:) 

i ciągle znajduję nowe blogi które inspirują:) 


16:07, gusia8811
Link Komentarze (3) »
sobota, 22 lutego 2014

Dzisiaj pokazuje Wam maleństwa które zauroczyły mnie w sklepie:) kupiłam sobie gazetkę w której są małe hafty świąteczne. Mało pracy duży efekt:) do świąt mam zamiar skończyć Matkę Boską, więc może znajdę czas na małe cuda :)

Baranek i zajączek podbił moje serducho:)

ja kupuję polskie gazetki bo są ciekawe i co ważne nie kosztują dużo:) wiem te zagraniczne mają rewelacyjne wzorki,ale cena... no troszkę duża.

Ptaszki widziałam już u niejednej z Was może i ja się kiedyś skuszę:)

a teraz moje postępy:)

posiedziałam troszkę nad hafcikiem i sama widzę efekt:) tzn czarna mulina robi efekt:)

same zobaczcie:)

bo szary to tylko dziury łata, w depresje przy nim idzie wpaść:/

uff no to zaszalałam:) wpis nawet długi:)

Haftku,Aniu, Weri, Gościu, Musiak bardzo dziękuję z komentarze:) dajecie mi siły na dalsza pracę:) 

15:10, gusia8811
Link Komentarze (10) »
środa, 19 lutego 2014

Tytuł nie tyczy się szarości za oknem, tylko kolorów jakie mnie otaczają. Walczę z Matką Boską na której przeważa teraz szary.. oj walczę,ale Wasze miłe słowa dały siłę:)

troszkę zdjęć z bliska:) skupić się trzeba na szarym :)

przyznam się szczerze że zapełnienie tych białych dziur nie daje efektu.. tzn jest niewidoczne dla oka:/ już wolę machać tym czarnym kolorem :)

a i jeszcze zaszalałam :) kupiłam sobie rękawiczki,promocje są heh nawet na targu:)

ale żeby nie było są szare tylko dlatego,że do wszystkiego pasują:)

deptałam do pracy a że mijam targ to się załapałam:) nie ukrywam że bąbelki mnie zauroczyły:D

Kochane dziękuję bardzo za komentarze:) w sprawie kotków będę bardzo wdzięczna:) 

20:02, gusia8811
Link Komentarze (5) »
poniedziałek, 17 lutego 2014

Kochane pokazuję wam przybliżone zdjęcie ręczniczka, hehe znalazło się:) wiem że je robiłam i chciałam umieścić,tylko się gdzieś schowało:) 

znalazłam kiedyś inne wzory  na ręczniki :) mam zamiar je kiedyś wyhaftować tylko muszę kupić takie ręczniki:) nie są drogie kupowałam je w  CORICAMO :) jak na mnie są przystępne ceny.

Dzisiaj jest dzień kota i ja w tym dniu mam do Was prośbę:) przerysowywałam kiedyś wzór kota, dziewczyny robiły z niego podkładki pod kubki . Wiem że było ich kilka ja przerysowałam jednego, bo ciężko się pracuje bez drukarki:( no ale takie były czasy:) i mam wielką prośbę czy któraś ma numery mulin do tego kotka?? ja próbowałam sama dobierać , ale nie wyszło :(

chociaż wiedzieć jakie numery mulin to sobie je podobieram :) bo jak sama wybrałam to super nie było:( ja haftuję Ariadną bo to mulina na moją kieszeń :) wiem że nie ma porównania co do DMC ale mi tam pasuje:)

Weri- specjalnie dla Ciebie powiększenie ręczniczka:) 

Kochane dziękuję Wam za komentarze:) pozdrawiam i ściskam :)

18:25, gusia8811
Link Komentarze (4) »
piątek, 14 lutego 2014

Dzisiaj dzień Świętego Walentego i mój Kochany mąż postanowił zrobić mi niespodziankę:) na pewno każda z Was dzisiaj jakąś miała:) mój małżonek zadzwonił mi w pracy, i powiedział że za komodą jest niespodzianka, ale jak.. :) 


a to zwierała ta niespodzianka:)

dzień był jak najbardziej udany:) szkoda że tak szybko mija czas,ale my to takie walentynki często mamy.

Dzisiaj przedstawię Wam troszkę spózniony haft, bo z elementem świątecznym :) jest to ręcznik który haftowałam na święta. 

wiem że niektóre z Was na pewno te choinki wyhaftowały na całym pasku, ja stwierdziłam że będzie wtedy za bogato:) i zrobiłam tylko trzy:) 

Weri- ja lubię książki przygodowe, fantastyczne i romantyczne, ale zdarzają się tez historyczne:)

Iskierko- dziękuję Ci bardzo:)

Ella- bardzo spodobał już mam w ulubionych, dziękuję za pozdrowienia:)

Musiak- walczyłam z tymi "Wakacjami" och walczyłam, jakaś rewelka to nie jest ,tzn takie moje zdanie:)

Ściskam Was wszystkie mocno:*

21:58, gusia8811
Link Komentarze (5) »
1 , 2 , 3 , 4 , 5